Przejdź do treści
Parafia Rzymskokatolicka pw. Chrystusa Króla · Szczecin-Skolwin
Pionierzy Skolwina 1945–1949

Doniak Alfons Józef

Doniak Alfons Józef

urodził się 31 stycznia 1930 r. w Słonimie w rodzinie Józefa i Florentyny zd. Andrysiak. Będąc dzieckiem przeżył wojnę. W czasie okupacji niemieckiej był niejednokrotnie świadkiem wieszania ludzi na placu miejskim i świadkiem rozstrzeliwania Żydów. Były to przeżycia o których nie chciał mówić. Panował głód i strach. Po wielkich walkach 10 lipca 1944 r. Słonim został zdobyty przez Rosjan. Jak tylko zaistniała możliwość wyjazdu do Polski, rodzice zapisali się na wyjazd. Transport z Polakami wyjechał ze Słonima 2 maja 1945 r. Po osiemnastu dniach jeżdżenia po tzw. Ziemiach Odzyskanych w wagonie towarowym dotarli do Bytowa. Tam osiedlili się rodzice. Z Polskiego Urzędu Repatriacyjnego nie dostali żadnego wsparcia. Głód dawał się we znaki. Alfons znalazł kopiec z ziemniakami, był szczaw zrywany na łące i to ratowało rodzinę od głodu. W 1946 r. rodzinę odnalazł Marian Doniak i sprowadził do Krajenki. W 1947 r. Alfons opuścił Krajenkę i przyjechał do Skolwina. Rozpoczął pracę w Stoczni im. Adolfa Warskiego. Pracował i uczył się. Zdobył zawód kapitana żeglugi przybrzeżnej. Był szyprem na holowniku. Utrzymywał matkę i siostrę Lucynę. W 1952 r. został powołany do wojska i wcielony do Szkoły Specjalistów Morskich w Gdyni. Po odbyciu służby wojskowej rozpoczął pracę w Przedsiębiorstwie Robót Czerpalnych i Podwodnych w charakterze szypra. Za pracę był odznaczony złotym Gryfem Pomorskim. W 1959 r. założył rodzinę z Zofią zd. Piękoś. Mieli dwie córki bliźniaczki: Danutę i Ewę. Pracował do emerytury do 1990 r. Mieszkał na ul. Głębokiej 2. Zapisał wszystko córce Danucie, za dożywotnią opiekę. Po ciężkiej chorobie zmarł 4 marca 2010 r. i został pochowany 10 marca 2010 r. na cmentarzu w Policach (sektor: 30, rząd: 6, grób: 16).

Ostatnia zmiana: 18.07.2020

Zdjęcia i dokumenty